„Nie wiem, czy Gombrowicz
by nam wybaczył…
… takie potraktowanie tekstu Operetki, ale skoro innym tyle uszło płazem, to może i my się uchowamy” – mówi reżyser Artur Romański, zapraszając na najnowszy spektakl Teatru Novi z Ramą. Premiera już na początku listopada.
Ostatnia sztuka w dorobku W. Gombrowicza, zarazem jeden z ważniejszych tekstów teatralnych XX wieku. To na podstawie tekstu tego dramatu Novi z Ramą opracowali swoje przedstawienie. Trzeba przyznać, że już kolejny raz wchodzą na scenę z ambitnym pomysłem. Czy dzięki temu zdobędą uznanie widzów?
Jak zapowiada zespół, jego „Operetka” ma stanowić współczesne spojrzenie na sprawy tego, „co komu można i kto może być za swoje czyny karany”. Tu elity mogą więcej, tu pochodzenie, pieniądze, dobre urodzenie i władza są w stanie ochronić przed wyrokiem. „Już nie modowa rewia, jak u Gombrowicza, a rewia dewiacji i bezkarności, jak u pewnego finansisty, posiadacza wyspy” – puentuje Artur Romański.
Zmiany względem oryginału będą zatem wyraźnie dostrzegalne, być może niekiedy szokujące i zmuszające umysł do intensywnej pracy nad rozszyfrowaniem tej nowej symboliki. Czyli tak, jak Teatr Novi z Ramą zdaje się lubić najbardziej, patrząc na jego dorobek ostatnich lat – „Alicję”, czy też „Autominetodon”.
By „Operetka” osiągnęła co najmniej równie wysoki poziom, wraz z aktorami i aktorkami, starali się będą twórcy:
scenografia: Natalia Krynicka,
muzyka: Anna Niestatek,
reżyseria „rozebranie tekstu”: Artur Romański.
Marcin Klonowski
data: 8.11
godzina: 17:00
miejsce: Centrum Kultury Przeźmierowo ul. Ogrodowa 13a
obowiązują bezpłatne wejściówki dostępne w kasach:
Biuro GOK SEZAM (ul. Poznańska 96, Tarnowo Podgórne) czynne od pon. do pt. w godz. 8 -15; DK w Tarnowie Podgórnym od pon. do pt. w godz. 15-19; CK Przeźmierowo od pon. do pt. w godz. 16-19.